Zamknij komunikat

Nowy Office 2013
Do góry Skomentuj

Yammer i Twitter w jednym stali domu

Yammer i Twitter w jednym stali domu

Yammer, twórca usługi społecznościowej dla przedsiębiorstw, ma od niedawna nową siedzibę. Po przejęciu przez Microsoft firma przeniosła swoje biura do budynku w San Francisco pod adresem 1355 Market Street, dokładnie tam gdzie swoją siedzibę ma kolejny potentat na rynku społecznościowym - Twitter.

Yammer został przejęty przez Microsoft w czerwcu ubiegłego roku za kwotę 1,2 miliarda dolarów, stając się częścią oddziału Microsoft Office. Jego usługa społecznościowa skierowana do przedsiębiorstw i pracowników jest obecnie w fazie integracji z pakietami Dynamics CMR i Office. W poniedziałek miało miejsce wielkie otwarcie biura oddziału, a dzięki redakcji serwisu Business Insider, która brała udział w tym wydarzeniu, mamy je okazję zobaczyć.

Oprócz pracowników oddziału, byli tam także szef Yammera David Sacks oraz Dan'l Lewin, wiceprezes Microsoft. Lewin przyznał, że Yammer dostał od Microsoftu pewne przyzwolenie. Zdaniem korporacji firma, która stworzyła usługę, z której w momencie przejęcia korzystało ponad 5 mln użytkowników, ma wystarczające doświadczenie by móc działać na własną rękę, bez konieczności ingerencji ze strony Microsoft. Korporacja podejście to wypracowała przez szereg kolejnych lat, w czasie których powstało z jej udziałem wiele różnych startupów. Jak dodał Lewin, Microsoft podchodzi do Yammera bardzo ostrożnie, gdyż, jak to określił, jest on dla firmy złotym jajem.

Krzysztof Kapustka
17 stycznia 2013, 15:04
1 733
Odsłony
Krzysztof Kapustka
17 stycznia 2013, 15:04
1 733
Odsłony



Komentarze

Nie napisano jeszcze ani jednego komentarza. Twój może być pierwszy.

Dodaj swój komentarz

Zasady publikacji komentarzyZasady publikacji komentarzy

Redakcja CentrumXP.pl nie odpowiada za treść komentarzy publikowanych na stronach Portalu
i zastrzega sobie prawo do usuwania wypowiedzi, które:

  • zawierają słowa wulgarne, obraźliwe, prowokujące i inne naruszające dobre obyczaje;
  • są jedynie próbami reklamowania stron internetowych (spamowanie poprzez umieszczanie linków);
  • przyczyniają się do złamania prawa bądź warunków licencyjnych oprogramowania (cracki, seriale, torrenty itp.);
  • zawierają dane osobowe, teleadresowe, adresy mailowe lub numery GG;
  • merytorycznie nie wnoszą nic do dyskusji lub nie mają związku z tematem komentowanego newsa, artykułu bądź pliku.