Zamknij komunikat

Zapraszamy na CentrumXP Live już o 15

203
Odsłony

Microsoft Office to najbardziej popularny pakiet aplikacji biurowych na świecie, który ma już ponad 28 lat. Przez te trzy dekady cały czas ewoluował i zmieniał się wielokrotnie. Swoją historię zaczyna na wiele lat przed premierą pierwszej wersji Office 1.0, a w swoich dziejach miał dwa rewolucyjne wydania. Które to były, omówimy na dzisiejszej transmisji na żywo. Serdecznie zapraszamy do udziału, ponieważ szykujemy niespodzianki.

Live Facebook CentrumXP

Razem z Mateuszem Micińskim, Wojtkiem Błachno i Martinem Krawczykiem, będziemy rozmawiać o tym, jak ewoluował pakiet Microsoft Office, co nam się najbardziej podobało w poszczególnych wersjach i co nas w nich najbardziej denerwowało. Zdradzimy, która wersja jest naszą ulubioną i dlaczego. Spotkanie będzie transmitowane na żywo i będziecie mogli w nim aktywnie uczestniczyć. Każdy z Was będzie miał ponadto możliwość wzięcia udziału w prostym konkursie, w którym rozdamy kilka firmowych gadżetów.

Zapraszamy więc serdecznie do udziału! Powiedzcie nam, jaka jest Wasza ulubiona wersja pakietu Office. Wystarczy zapisać się do poniższego wydarzenia, a zostaniecie automatycznie poinformowani o początku naszego Live'a. Startujemy już o 15:00!

CentrumXP LIVE #2: Jak ewoluował pakiet Office?

CentrumXP
16 lipca 2018, 12:54

Chrome i Firefox w Timeline dzięki nieoficjalnemu rozszerzeniu

226
Odsłony

Historia aktywności, czyli Windows Timeline miała wprowadzić małą rewolucję, ułatwiającą pracę nad wieloma programami na wielu urządzeniach. W założeniu daje to dostęp do historii naszych najważniejszych aktywności w systemie, ułożonych chronologicznie na linii czasu. W teorii, bo w praktyce nie jest tak różowo. Wciąż kuleje tutaj głównie kompatybilność z aplikacjami zewnętrznymi, których jest na chwilę obecną niewiele.

Timeline - Rozszrzenia do Chrome i Firefox

Na start dostaliśmy tutaj, poza aplikacjami Microsoftu, możliwość obsługi na przykład plików pakietu Adobe czy programu VLC. Jednak najbardziej brakowało tutaj obsługi aplikacji, z której każdy z nas korzysta chyba najczęściej — czyli przeglądarki internetowej. Znaczy, taka obsługa istnieje, lecz ograniczona jedyne do Microsoft Edge, który przecież nie jest najpopularniejszą przeglądarką na rynku. Jeśli korzystamy z przeglądarki Chrome lub Firefox — Timeline jest dla nas w tym aspekcie bezużyteczny. Z jednej strony to zrozumiałe, bo Microsoft chce siłą wypromować Edge, zostawiając niektóre funkcje na jego wyłączność. Z drugiej jednak brzmi to jako celowe ograniczanie zasięgu danej funkcji, a takim działaniem Microsoft sam pozbawia się użytkowników.

Timeline - Firefox

Tam, gdzie nie wykazał się Microsoft, nie zawiedli na szczęście twórcy rozszerzeń. Jeden z nich, Dominic Maas, stworzył rozszerzenie do Chrome i Firefoxa, które dodaje obsługę dla Timeline. Tak wiec da się! Przyjrzyjmy się, na co pozwala owo rozszerzenie:

  • Pozwala na synchronizowanie historii przeglądania do Historii Aktywności i mamy do niej dostęp z różnych urządzeń z tym samym kontem Microsoft.
  • Możemy skonfigurować czas, jaki musi spędzić na danej stronie, zanim zostanie uwzględniona w Timeline
  • Możemy za pomocą jednego kliknięcia kontynuować przeglądanie na innych urządzeniach.

W przyszłości rozszerzenie pozwoli włączyć automatyczne blokowanie niektórych stron takich jak ekrany logowania czy skróty linków. Będziemy mogli również utworzyć własną czarną listę ignorowanych adresów.

Teraz Historia aktywności nabiera rumieńców i wreszcie ma dla wielu użytkowników praktyczne zastosowanie. Smutne jest niestety to, że musi to być realizowane przez zewnętrzne, nieoficjalne rozszerzenie i to dopiero dwa miesiące od premiery tej funkcji. Miejmy nadzieję, że Microsoft wyciągnie słuszne wnioski i już niedługo będzie to standard. Jeśli chcecie sprawdzić, jak działa to w praktyce, to rozszerzenia można pobrać z Chrome Web Store lub ze strony Firefoxa.

Wojciech Błachno
16 lipca 2018, 11:52

Jedziemy do Las Vegas! To był tydzień z Microsoft #22

266
Odsłony

Przesądy nam niestraszne i nawet piątek 13 nie powstrzymał nas przed nakręceniem kolejnego odcinka To był tydzień z Microsoft! Jako że nasze ostatnie polowanie na Surface Go niestety nie powiodło się (ku wielkiemu niezadowoleniu Arka), to dziś przybliżymy Wam jak dokładnie wyglądają polskie ceny tego urządzenia i odpowiemy na pytanie, czy rzeczywiście warto go kupić. Ale to nie koniec ważnych informacji.

To był tydzień z Microsoft!

Już w najbliższą niedzielę w Las Vegas w stanie Nevada, rozpocznie się coroczna konferencja partnerów czyli, Microsoft Inspire. Oczywiście nie może nas tam zabraknąć, tak więc ... bilety już kupione i jedziemy do Vegas! Z tej okazji możecie liczyć na specjalne materiały, relację, a może nawet znajdziemy czas na specjalny live wprost z USA. Microsoft pokaże, co nowego przygotował w Office 365, Office 2019 oraz co najciekawsze ... możliwe, że pojawią się pierwsze szczegóły na temat nowego systemu Windows. Bądźcie z nami, bo naprawdę jest na co czekać!

Zapraszamy też serdecznie na kolejny specjalny Live, który już w ten poniedziałek odbędzie się na naszym fanpage'u na Facebooku. Tym razem rozmawiać będziemy na temat historii pakietu Office. Jak poprzednio, zapraszamy do udziału, będzie można zadawać pytania i aktywnie uczestniczyć w dyskusji. Aby nic Wam na pewno nie umknęło, warto nas śledzić na Facebooku, Instagramie oraz na Twitterze.

Wojciech Błachno
13 lipca 2018, 14:28

Microsoft na dobrej drodze do wartości 1 biliona dolarów

413
Odsłony

Microsoft jest jedną z największych, najpotężniejszych korporacji na świecie i mających jednocześnie ogromną wartość rynkową. Microsoft jest również pretendentem do pierwszej firmy w historii, która osiągnie wartość rynkową przekraczającą 1 bilion dolarów, o czym wspominaliśmy już jakiś czas temu. W dniu 12 lipca wartość ta przekroczyła już 800 miliardów dolarów, a akcje firmy odnotowały w poniedziałek 2,2 procentowy wzrost. Jedna akcja kosztuje teraz ponad 104$.

Microsoft Company

Gigant z Redmond walczy o prym z innymi wielkimi monopolistami jak Google, Apple czy Amazon. 800 miliardów dolarów jest rekordową dla niego wartością, nawet biorąc pod uwagę, że Microsoft czasy swojej prawdziwej świetności (które przypadały na lata 80 i 90) ma już dawno za sobą. Najwięcej zasług w osiągnięciu tego sukcesu, ma teraz zdecydowanie platforma Azure oraz na przykład działania Microsoftu w rozwoju sztucznej inteligencji. Zauważyć można lekkie oddalenie giganta od rynku konsumenckiego, lecz pokazał on w ostatnich dniach, że nie zapomniał o zwykłych użytkownikach, prezentując Surface Go. Jednak wielkiego skupienia na nowych urządzeniach raczej nie można oczekiwać, zwłaszcza, że legendarna już Andromeda została odsunięta daleko w czasie.

MSFT Wartość rynkowa

Tak czy inaczej, Microsoft rośnie w siłę i widać to wyraźnie na słupkach wartości rynkowych. Microsoft liderem obecnie nie jest, bo prowadzi nadal Amazon, lecz tempo, w jakim Microsoft dogania czołówkę, daje powody do przypuszczeń, że to właśnie gigant z Redmond jako pierwszy przebije tę wspomnianą już, rekordową granicę biliona. Azure, które jest obecnie klejnotem koronnym Microsoftu, pozwoli mu dalej rosnąć w siłę. Jest to co prawda wzrost, którego może nie zauważyć przeciętny użytkownik Windowsa czy Surface, lecz w szerszej perspektywie ma to ogromne znaczenie.

Wojciech Błachno
13 lipca 2018, 13:50

Whiteboard po pomyślnych testach dostępne dla każdego w Windows 10

555
Odsłony

Informowaliśmy jakiś czas temu o dostępności w Microsoft Store nowej wersji aplikacji Whiteboard Preview. Jest to aplikacja, która pozwala na współpracę nad dany projektem w sposób znany z Surface Hub. Mamy tu więc cyfrową tablicę, na której możemy razem ze współpracownikami tworzyć dowolne treści, podobnie jak robimy to na klasycznych białych tablicach znanych od wielu lat. Dzięki cyfrowej wersji takiej tablicy możemy współpracować w jeszcze szerszym zakresie.

Whiteboard

Dzięki zastosowaniu nowych technologii możemy umieszczać na tablicy, poza klasycznymi treściami, takimi jak rysunki czy odręczne teksty, również treści cyfrowe, jak grafiki, animacje itp., na nieograniczonej przestrzeni roboczej. Microsoft Whiteboard został stworzony dla każdego, kto wykazuje się kreatywnością i swobodnym myśleniem przed dojściem do ostatecznego wyniku. Jest przeznaczony dla zespołów, które potrzebują burzy mózgów, udoskonalania pomysłów i współpracy zarówno osobiście, jak i zdalnie, z użyciem wielu urządzeń. Wszystko to działa w chmurze, tak więc do danych mamy dostęp z każdego miejsca na ziemi. Współpracować możemy również z osobami, które znajdują się na drugim końcu globu. Do tej pory nowa wersja aplikacji była dostępna w wersji Preview, teraz po pomyślnym przejściu testów, została udostępniona każdemu w wersji stabilnej.

Aplikacja jest przystosowana do obsługi dotykiem lub rysikiem, za pomocą gestów, choć z powodzeniem można z niej korzystać za pomocą tradycyjnej myszki. Dzięki wykorzystaniu sztucznej inteligencji Whiteboard potrafi rozpoznać pismo odręczne oraz rysunki odręczne. Tak więc nasze pismo zostanie automatycznie przekształcone w tekst drukowany, a kształty jakie narysujemy, zamienią się w odpowiednie figury geometryczne. Oczywiście tylko jeśli sami o tym zadecydujemy. Skorzystać z niej może każdy, lecz aby móc współpracować z innymi, musimy mieć konto w usłudze Office 365. Aplikację można pobrać wprost z Microsoft Store.

Wojciech Błachno
13 lipca 2018, 10:52

Darmowy Teams wystartował!

613
Odsłony

Zapowiadana od dłuższego czasu darmowa wersja Teams już jest dostępna. To aplikacja, która w oczach Microsoftu miała być konkurencją dla największej aplikacji tego typu, czyli Slack. Lecz owa konkurencja miała jeden wyjątkowo słaby punkt — była płatna. Była, bo już nie jest, a od dziś możemy założyć bezpłatne konto Teams i wypróbować jak działa moc zespołów.

Darmowy Teams

Aby uzyskać dostęp do Teams Free, wystarczy zarejestrować się na stronie i pobrać klienta. Z darmowego Teams możemy, tak jak z dotychczasowej wersji, korzystać za pośrednictwem przeglądarki, klienta desktopowego (dla Windows 10, klasycznego Windowsa oraz Mac OS) oraz aplikacji mobilnych na Androidzie i iOS. Oczywiście darmowa wersja ma pewne ograniczenia w stosunku do dotychczasowej, pełnej wersji. Teams Free oferuje współpracę z maksymalnie 300 osobami, z którymi możemy konwersować bez limitu. Darmowa wersja, obsługująca ponad 40 języków, obejmuje między innymi:

  • Nieograniczone wiadomości i ich wyszukiwanie.
  • Wbudowane połączenia audio i wideo dla osób indywidualnych, grup i całych spotkań.
  • 10 GB miejsca na pliki zespołu plus dodatkowe 2 GB na osobę do przechowywania osobistych plików.
  • Zintegrowane tworzenie treści w czasie rzeczywistym dzięki aplikacjom Office Online, w tym wbudowanym programom Word, Excel, PowerPoint i OneNote.
  • Nieograniczona integracja z ponad 140 aplikacjami biznesowymi — w tym Adobe, Evernote i Trello.
  • Możliwość komunikowania się i współpracy z każdą osobą z organizacji lub spoza niej. Wszystko przy wsparciu bezpiecznej, globalnej infrastruktury Microsoft.

Darmowy Teams

Jak widać, darmowa wersja Teams pozwala na naprawdę sporo i jest warta sprawdzenia. Microsoft twierdzi, że Teams Free oferuje dużo więcej od darmowej konkurencji. Pełna wersja, działając w ramach Office 365, zapewnia dodatkowo więcej przestrzeni dyskowej oraz bezpieczeństwo na korporacyjnym poziomie. Microsoft ma oczywiście nadzieję, że po wypróbowaniu darmowej wersji Teams, firmy różnego szczebla, jak również i freelancerzy, zdecydują się na upgrade do pełnej wersji i wybór usługi Office 365. Jest to również kolejny krok w stronę zamknięcia usługi Skype dla firm, która ma zostać w całości zastąpiona przez Teams.

Wojciech Błachno
13 lipca 2018, 09:02

Edge na Androidzie w wersji beta, przetłumaczy dla nas strony internetowe

397
Odsłony

Edge na Androidzie jest ciągle rozwijany i uzupełniany o nowe funkcje, ponieważ obok pakietu Office i Microsoft Launcher, jest to w zasadzie flagowa aplikacja Microsoftu na tym systemie mobilnym. Ta trójca sprawia, że Microsoft jest jeszcze ciągle obecny na rynku mobilnym. Stara się je stale rozwijać, a tym razem do mobilnego Edge trafia bardzo ciekawa funkcja, która ułatwi nam przeglądanie Sieci. Zwłaszcza gdy przeglądamy strony, które nie obsługują naszego ojczystego języka.

Edge Android Translator

Chodzi oczywiście o wbudowaną funkcję tłumaczenia stron. Pozwoli to swobodnie przeglądać zagraniczne strony, nawet gdy nie znamy danego języka. Oczywiście tłumaczenie nie jest zawsze idealne i zdecydowanie najlepiej sprawdzać się będzie w przypadku bardziej popularnych języków, a zdecydowanie najlepiej, w przypadku języka angielskiego. Aktualizacja ta dodaje też szereg poprawek, takich jak usunięcie błędu, przez który użytkownicy Microsoft Rewards nie otrzymywali nagród za korzystanie z Edge. To akurat nas najmniej interesuje, bo program Rewards nie jest w naszym kraju dostępny. Pozostaje nam korzystać z Edge dla czystej przyjemności.

Edge Android Translator

Dodatkowo, nasza aktywność z mobilnego Edge pojawi się teraz w Historii aktywności na Windows 10. Ponadto, ulepszono bezpieczny dostęp do intranetowych stron z domu (np. wewnętrzne strony szkolne czy firmowe). Aby uzyskać te nowości, trzeba być uczestnikiem testów beta Edge. Można to zrobić poprzez dołączenie do grupy testerów beta na Google+. Odnośnik do tego znajdziemy w Ustawieniach aplikacji. Warto też zaznaczyć, że najnowsza aktualizacja nie do każdego trafi w tym samym czasie. Przeglądarkę Edge można pobrać ze Sklepu Google Play.

Wojciech Błachno
12 lipca 2018, 15:27

Skip Ahead w Xbox Insider Program nie ma sensu. 1810 trafia już do kręgu Alpha

286
Odsłony

Ostatnia testowa aktualizacja Xbox One Insider dostępna w Skip Ahead, wymusiła odświeżenie systemu, co było równoznaczne z utratą niektórych danych. Jest to niestety ryzyko, jakie trzeba podjąć, biorąc udział w testach. Teraz Microsoft postanowił udostępnić już wersję 1810 do kręgu Alpha. Daje to jedynie 3 dni wyprzedzenia użytkownikom Skip Ahead — to dosyć mało na gruntowne testy.

Xbox Insider Skip Ahead

Dla przypomnienia Microsoft ogłosił Skip Ahead dla Xbox Insider Program 7 czerwca, przy czym pierwsza kompilacja testowana w tym trybie - 1806 - została opublikowana zaledwie 3 dni później. To stawia pod dużym znakiem zapytania sens istnienia Skip Ahead na Xbox One. Rejestracja do tego trybu jest już zamknięta, lecz jeśli nie udało Wam się do niego zapisać, to najwidoczniej wiele nie straciliście.

W Windows 10 Skip Ahead daje możliwość sprawdzenia nowych funkcji na długo przed ich publikacją, przeskakując obecną testowaną wersję. W Xbox One jak widać działa to nieco inaczej i w gruncie rzeczy jest bez sensu - przynajmniej na chwilę obecną. Microsoft najwyraźniej dopracowuje działanie programu Xbox Insider, a problem związany z uszkodzeniem jądra systemu, który wymusił wspomniany wyżej reset systemu, pewnie skomplikował nieco sprawy. Gdy wszystko się ustabilizuje, Skip Ahead może zacząć działać zgodnie z założeniami.

Najnowsza kompilacja dostępna w Alpha ring nie zawiera w zasadzie żadnych nowych poprawek, a przynajmniej nie zostały one wymienione w oficjalnym ogłoszeniu. Wymieniono za to kilka znanych błędów:

  • Zestawy słuchawkowe — niektóre zestawy mogą nie działać poprawnie (np. zestaw Turtle Beach). Problemy powoduje również łączenie zestawu z więcej niż jednym urządzeniem. Rozwiązaniem problemu jest odłączenie wszystkich urządzeń i wpięcie tylko jednego.
  • Wirtualna klawiatura — niektóre klawisze wirtualnej klawiatury nie reagują na wybór (np spacja lub @).
  • Ustawienia — nie działają opcje w Opcjach zasilania urządzenia.
  • Zakładka Game Pass — niektórzy użytkownicy Skip Ahead zgłaszają podmianę karty Rozrywka treścią z Xbox Game Pass.
  • Grupy — częsta zmiana miedzy wersją Preview, a zwykła, może powodować problemy z Grupami. Aby ponownie synchronizować ponownie grupy, należy usunąć grupy w sekcji Moje gry i aplikacje - Grupy.
  • Microsoft Edge — kursor znika po wyjściu i ponownym wejściu do aplikacji. Aby go przywrócić, trzeba kliknąć klawisz Y na kontrolerze.
  • Kolor profilu — czasami użytkownicy mogą zauważyć nieprawidłowy kolor profilu podczas startu konsoli.
  • Sieć — po wybudzeniu konsoli ze stanu czuwania, kablowe połączenie sieciowe może nie zostać wykryte. Należy wtedy zresetować konsolę.

Nowych funkcji tu jak widać, nie znajdziemy. Stabilna wersja tej aktualizacji pojawi się podobnie jak Redstone 5 w Windows 10, czyli mniej więcej w październiku.

Wojciech Błachno
12 lipca 2018, 13:35

Nastąpi reset Skip Ahead. Zbliża się Windows 10 w wersji 19H1

520
Odsłony

Udostępniono właśnie nową kompilację Windows 10 Redstone 5 w programie Insider, a tym samym zbliżamy się do premiery następnej dużej aktualizacji. Istotnie, jest ona coraz bliżej fazy finalnej, tak więc Microsoft postanowił przygotować cały program Insider do udostępnienia następnej wersji Windows 10. Prawdopodobnie porzuca ona dotychczasowe nazewnictwo i zwać się będzie nie Redstone 6, lecz 19H1.

Windows 10 19H1

Na czym te przygotowania polegają? A no na tym, że Microsoft postanowił zresetować Skip Ahead, aby umożliwić nowym użytkownikom przetestowanie nowych funkcji 19H1. Skip Ahead działa w ten sposób, że po otwarciu rejestracji, pozostaje ona otwarta to momentu zapełnienia miejsc. Kolejni użytkownicy mogą dołączyć dopiero wtedy, gdy inny insider zwolni miejsce. Dlatego też reset jest wymagany, by umożliwić dostęp nowym zainteresowanym. Jeśli korzystamy z kompilacji Skip Ahead, to automatycznie zostaniemy cofnięci do Fast Ring, a opcja Skip Ahead zniknie z opcji Programu Insider. Tryb ten zostanie ponownie otwarty w nadchodzących tygodniach.

19H1 ma być zupełnie nowym schematem nazewnictwa, który został uproszczony, by ułatwić identyfikację danej aktualizacji. Liczba 19 wskazuje na rok wydania, a H1 oznacza pierwszą aktualizację w tym roku. Tak więc wedle tego schematu kolejne aktualizacje będą nazywać się 19H1, 19H2, 20H1, 20H2. Wielu użytkowników Insidera przyzwyczaiło się do nazwy Redstone, co nie dziwi, bo towarzyszy nam już od 5 aktualizacji Windows 10. Zmiana nazwy kodowej Windows 10, jeśli do niej faktycznie dojdzie, to może być również znak, że nadchodzą spore zmiany w Windowsie. Jeśli chcecie sprawdzić jakie zmiany nadejdą w 19H1, to wkrótce będzie mieć szansę na dołączenie do testów. Pełny komunikat na temat nowej kompilacji RS5 oraz resecie Skip Ahead, możecie przeczytać na blogu Windows. O ponownym otwarciu Skip Ahead oczywiście niezwłocznie Was poinformujemy na CentrumXP.

Wojciech Błachno
12 lipca 2018, 11:13

Synaptics zapowiedział system nowej generacji Microsoftu

548
Odsłony

To oczywiste, że nowy system Microsoftu jest już bliżej, niż dalej. Do tej pory mogliśmy się dowiedzieć o planach Microsoftu na rozwój systemu operacyjnego Windows, które zakładają jego modułowość. Windows Core OS to system, który będzie dostosowany do urządzenia, na którym będzie działać. Jak to będzie wyglądać finalnie, tego jeszcze nie wiemy. Jednak gdy jeden z kluczowych partnerów Microsoftu wspomina w oficjalnym komunikacie o systemie nowej generacji, to znak, że coś się dzieje.

Synaptics Windows nowej generacji

Synaptics, bo to o tej firmie mowa, w najnowszym oświadczeniu informuje o pracach nad nową technologią biometryczną, która będzie całkiem niezależna od urządzenia, w którym będzie zastosowana. Tak wiec wszystkie dane biometryczne będą przechowywane i analizowane jedynie w ramach układu biometrycznego. To zapewni wysokie bezpieczeństwo takiego rozwiązania, które znajdzie zastosowanie w wielu różnych dziedzinach, zarówno komercyjnych, jak i konsumenckich. Wszystko będzie oparte o układ AMD Ryzem Mobile i system Microsoftu nowej generacji.

Firma Synaptics ogłosiła dzisiaj wspólną inicjatywę skoncentrowaną na dostarczeniu nowego standardu w zakresie wysoce bezpiecznego uwierzytelniania biometrycznego linii papilarnych dla komputerów przenośnych, w oparciu o platformę nowej generacji AMD Ryzen Mobile i nową generację systemu Microsoftu. [...]

O czym konkretnie wspomina tutaj Synaptics? Tego nadal nie wiadomo. Może tu chodzić o nową generację Windows Hello, która z pewnością będzie elementem nowego systemu operacyjnego Windows. Pytanie brzmi, dlaczego Synaptics wspomina już teraz o nowym systemie Microsoftu? Być może związane jest to z konferencją partnerską Inspire, która startuje już 15 lipca w Las Vegas. Możliwe, że właśnie na tej konferencji otrzymamy jakieś szczegóły na temat nowego systemu Windows Core. Polaris OS to jego desktopowa wersja, a Andromeda OS to wersja mobilna, której premiera, jak wiemy, przesunęła się nieco w czasie. Jako że Andromeda OS nie jest jeszcze gotowa, można podejrzewać, że to Polaris OS będzie pierwszym elementem Core OS, jaki ujrzy światło dzienne.

Wojciech Błachno
12 lipca 2018, 09:29

Insiderzy na pokład! Właśnie wylądowała kompilacja 17713

589
Odsłony

Właśnie w kręgu Fast Ring wylądowała kompilacja Windows 10 Insider Preview o numerze 17713. Naturalnie jest to kompilacja z gałęzi Redstone 5 i pierścienia Fast, a co ważne dla użytkowników pozostających w kręgu Skip Ahead - zostaje on właśnie zamknięty i wszyscy z tego kręgu zostaną przerzuceni do Fast Ring. Co równie ważne, Skip Ahead zostaje całkowicie zresetowany i gdy powróci wraz z kolejną gałęzią, będą do niego mogły dołączyć osoby, które wcześniej zostały odrzucone ze Skip Ahead. Ok, powróćmy do najnowszej kompilacji. Znajdziemy w niej kolejne zmiany i nowości w przeglądarce Edge, Notatniku (sic!), zabezpieczeniach Windows Defender, metodach logowania, a także całą gamę poprawek. Co dokładnie się zmieniło? O tym w artykule.

Windows Insider

Zapraszamy do lektury całości:
Windows 10 Insider Preview z nową kompilacją 17713 (RS5) dla PC

Mateusz Miciński
11 lipca 2018, 19:53

Intune ze wsparciem dla Androida w warunkach korporacyjnych

334
Odsłony

Urządzenia wyposażone w Androida są obecne praktycznie w każdej dziedzinie naszego życia oraz rzecz jasna istnieją również w warunkach korporacyjnych. Lecz problemem dla zarządcy może być takie skonfigurowanie tych urządzeń, aby wszystko działało bezpiecznie i niezawodnie. Zespół Microsoft Intune wyszedł naprzeciw tym potrzebom i ogłosił wsparcie Intune dla zarządzania urządzeniami z Androidem, które są przeznaczone do konkretnych celów.

Intune Android

Intune ułatwia przekształcenie standardowego korporacyjnego urządzenia z systemem Android, w urządzenie specjalnie zaprojektowane, zdalnie konfigurując tylko te aplikacje i funkcje, które są niezbędne do wykonania danego zadania. Urządzenia tego typu są często oddalone od centrali i przeznaczone do zdalnej obsługi, bez bezpośredniego kontaktu z personelem technicznym. Z tego też względu, takie rozwiązania muszą być jak najbardziej niezawodne. Dzięki wprowadzeniu obsługi Intune, urządzenia takie można w szybki i łatwy sposób zdalnie konfigurować. Przykładem takich urządzeń są zdalne kioski, biletomaty, cyfrowe oznakowanie itp.

Intune Android

Bogaty wybór urządzeń z Androidem to niezaprzeczalna zaleta, która pozwala na elastyczność w kwestii ceny, typu (tablet lub smartfon), wytrzymałości urządzenia (wodoodporność). Rekonfiguracja takiego urządzenia jest bardzo łatwa, dzięki zastosowaniu kodów QR lub technologii Google Zero Touch. Ponadto równie istotną zaletą takiego rozwiązania jest możliwość zdalnej nienadzorowanej instalacji i aktualizacji.

Co więcej, korzystając z Microsot Launcher, możemy dowolnie zmodyfikować ekran główny urządzenia. Możemy skonfigurować urządzenie tak, aby posiadało tylko te opcje, które są niezbędne do danego zastosowania. Daje to wspomnianą już niezawodność i bezpieczeństwo. Więcej szczegółów na temat wdrażania nowych rozwiązań Intune, można przeczytać w dokumentacji. Microsoft rozwijając zakres swoich działań w systemie Android, chce zaspokoić potrzeby jego klientów, którzy wcześniej korzystali z jego własnej mobilnej platformy. Siła zielonego robota jest niezaprzeczalna i Microsoft, dostosowując swoje rozwiązania do konkurencji, pokazuje, że najważniejsze jest dla niego dobro klienta.

Wojciech Błachno
11 lipca 2018, 15:09

Więcej aktualności...