Zamknij komunikat

Nowy Office 2013
Do góry Skomentuj

Sprzedano 300 mln Windows 7

Sprzedano 300 mln Windows 7

Sprzedaż Windows 7 ma się tak dobrze, że gdyby ustawić w linii sprzedane pudełka nowego systemu, Ziemia zostałaby okrążona półtorakrotnie. W ten obrazowy sposób Microsoft skomentował najświeższe informacje o 300 mln sprzedanych kopiach systemu Windows 7.

Takimi wynikami nie może pochwalić się ani Windows XP, ani żaden inny system operacyjny firmy Microsoft. Trzeba przyznać, że Windows 7 znakomicie przyjął się na rynku nie tylko wśród klientów indywidualnych, ale i biznesowych. Aż 90% firm planuje przesiadkę na nowy system. Aktualnie co piąty komputer przyłączony do Sieci korzysta z Windows 7.

Więcej informacji o Windows 7 - porady, artykuły, testy i linki do pobrania - znajduje się w dziale Windows 7 na CentrumXP.pl.

Adam Stępień
29 stycznia 2011, 17:13
5 759
Odsłony
Adam Stępień
29 stycznia 2011, 17:13
5 759
Odsłony



Komentarze

Tylko 300 sprzedanych kopii? Domyślam się, że chodziło o 300 milionów 
karol32, 29 stycznia 2011, 19:06
domyslasz sie... nie musisz przeciez jest napisane ze milionow Widocznie nie znasz sie na skrotach... mln to skrot od milion kolego
Fox, 31 stycznia 2011, 15:32
No nieźle nieźle a ciekawe ile ściągnięć z neta jest. Też na pewno sporo, skoro taka sprzedaż.
BTR, 31 stycznia 2011, 15:57
Podoba mi się Windows 7 ale takie jedno ale: Ile procent w tej sumie to były kopie na licencji OEM, a ile BOX ?
Pablo, 31 stycznia 2011, 19:30
Sprzedaż  a użytkowanie  to  dwie  różne  rzeczy
matros61, 31 stycznia 2011, 22:38
Myślę że nie ma co popadać w zachwyt nad Win7, po ponad roku odkąd jest na rynku jego udział wynosi około 20% , Win XP używa 3 razy więcej użytkowników, więc do pobicia swojego największego rywala jeszcze bardzo daleko.
Luzak, 1 lutego 2011, 00:16
@Fox  Na początku było napisane "300 sprzedanych kopii". To chyba normalne, że przez ten czas błąd został poprawiony.
karol32, 1 lutego 2011, 19:18
Niestety, nie do końca świadczy to o uznaniu dla tego systemu. W wielu przypadkach ludzie kopują nowy system "aby być na czasie". Ja kupiłem tylko po to, aby testować swoje aplikacje także pod W7. Uważam XP za o wiele bardziej udany system. Spróbujcie np. odczytać włąsności skrótu na pasku zadań. Można go tylko "odpiąć". Takich wrednych dupereli jest cała masa.
Paweł, 2 lutego 2011, 11:25
@Paweł: To, co masz na myśli to nie jest skrót, a element przypięty do paska zadań (to "przypinanie" to nowość w Win7). Jak chcesz mieć klasyczne skróty, to zajrzyj tu: http://www.howtogeek.com/howto/windows-7/add-the-quick-launch-bar-to-the-taskbar-in-windows-7
BlaSOFT, 2 lutego 2011, 13:21
@blaSOFT: Nie chodzi mi o utworzenie oaska narzędzi, W XP po pierwsze primo: pod prawoklikiem elementu mam jego własności. Po drugie primo: przeciągnięcie np. pliku x.doc na ikonę Worda powodowało otwarcie dokumentu w Wordzie. Teraz mam: ad1: nie mogę sprawdzić lokalizacji tego co jest podpięte. Odpięcie powoduje zniknięcie "skrótu". ad2: Operacja przesunięcia pliku (np. x.doc) na nibyskrót powoduje podpięcie pliku pod podpięcie programu :)) co skutkuje niczym. Muszę rozwinąć listę podpięć aby ponownie kliknąć x.doc na liście celem prawidłowego uruchomienia Worda z parametrem x.doc. Poza tym zostaje mi śmietnik w postaci listy podpięć, który musze czyścić. BARDZO MNIE TO CIESZY I JEST EXTRA ERGONOMICZNE.
Paweł, 2 lutego 2011, 18:54
@Paweł: Możesz sprawdzić właściwości skrótu klikając prawym na skrót, potem jeszcze raz prawym na nazwie skrótu (prócz odpięcia jest nazwa skrótu - a czasem jump list). A po co przesuwać plik na ikonkę programu jak można go dwukrotnie kliknąć? (Chyba że word to nie jest domyślny edytor)
Andrzej, 3 lutego 2011, 07:41
@Andrzej: Dzięki, o to mi chodziło (odczyt własności). Co do uruchomienia pliku z parametrem to Word był tylko przykładem. Mam kilka programów graficznych podpiętych do paska i w zależności od tego co chcę zrobić z plikiem uruchamiam go w odpowiednim programie (więc nie ma tu domyślnego).
Paweł, 3 lutego 2011, 08:36
z tych 300m to 95 % oem dołączane do sys.
win7, 5 lutego 2011, 12:39
Właśnie miałem to samo napisać - pewnie 95% to OEMY
win7, 7 lutego 2011, 06:29
Wyszukiwanie plików to porażka. Bez dalszego komentarza, wszyscy wiedzą o co chodzi. Brak możliwości dodania dodatkowego paska ze skrótami na pulpicie (w xp było), w zamian nic. Zamiana plików w folderze - przy kopiowaniu - trzeba się naklikać nie wiadomo po co. Ogólnie - trzeba się w hooj naklikać przy tym systemie. Do gier to moze i dobre ale do pracy się nie nadaje.
jeronimo, 7 lutego 2011, 21:34
@[color=#1e1e1e; font-family: Tahoma; font-size: 12px; line-height: 18px">jeronimo  masz całkowitą rację z wyszukiwaniem plików. Szukając np. piosenki "nothing else matters" otrzymuje pliki systemowe, pliki dat i dll oraz utwory innych zespołów, a najczęściej otrzymuje "nie znaleziono żadnych elementów"[/color"> Te 300mln sprzedanych kopii to w 70% wciśniętę systemy sprzedawane wraz z nowymi komputerami. Osobiście kupując laptopa (a powoli przymierzam sie do kupna) chciałbym jakiegoś bez Windowsa (chociaż z tym może być cieżko), ponieważ powoli migruję na wolne oprogramowanie, od tygodnia używam Ubuntu, i powiem tak, że system jest nieco niedopracowany, ale za do mam duże możliwości konfiguracji, zmian, za nic nie muszę płacić i nikt mi nie wciska systemu na siłę. Prawda jest taka, że kupując produkt od Microsoftu, w zasadzie kupujemy tylko pozwolenie na używanie go, niestety pożyczenie laptopa znajomemu z oprogramowaniem MS też jest nielegalne. Niestety jesteśmy robieni w ciula przez Microsoft.
Mateusz, 8 lutego 2011, 20:01
"Brak możliwości dodania dodatkowego paska ze skrótami na pulpicie (w xp było), w zamian nic." Gościu , a może trzeba tylko poszukać , poczytać, popytać, aby zznaleźć rozwiązanie? Ja znalazłem i polecam czytanie  Komputer Swiata i innych fachowych lektur. Ręczę to nie boli, a przynosi wiele korzyści. Prościej jest jednak napisać, że  W7 jest be, tymbardziej proste o ile się go nie ma.
AQ, 9 lutego 2011, 09:16
@Mateusz "pożyczenie laptopa znajomemu z oprogramowaniem MS też jest nielegalne", " nawet gdy mama użyje naszego worda do napisana dokumentu jest juz nielegalne".. Skąd ty żeś to wytrzasną? Plus naucz się formatować tekst.
Szymon, 9 lutego 2011, 11:49
@Mateusz czy może  uczyłeś się u pana Miodka?
AQ, 9 lutego 2011, 13:17
1) Licencja która potwierdzamy instalując produkty MS (mało kto to czyta, a tam to jest napisane) 2) z formatowaniem samo mi tak dodało
Mateusz, 9 lutego 2011, 20:43
@Mateusz: Czytanie ze zrozumieniem nie jest Twoją najmocniejszą stroną, skoro po zapoznaniu się z treścią umowy licencyjnej wyciągnąłeś takie wnioski...
BlaSOFT, 9 lutego 2011, 22:17
@Mateusz: Jak mniemam sfoje wypowiedzi bazowałeś na tym punkcie EULA (sorry ale że po angielsku) "5. NO RENTAL/COMMERCIAL HOSTING. You may not rent, lease, lend or provide commercial hosting services with the Software." Tak więc jak powiedział BlaSOFT masz problem ze zrozumieniem tego co czytasz. Ten punkt umowy mówi o tym, że nie możesz wypożyczać komputera z zainstalowanym softem w celach komercyjnych. Czytaj nie możesz czerpać z tego żadnych korzyści materialnych/majątkowych. Może po prostu przy tłumaczeniu na polski ktoś się machną z tond to cale zamieszanie.
Szymon, 10 lutego 2011, 13:53
"Skąd ty żeś to wytrzasną?", "sfoje wypowiedzi". " ktoś się machną z tond to cale zamieszanie" Kurna, też nie rozumiem "skond" to całe zamieszanie. Ludzie, jeżeli ktoś jest dyslektykiem to polecam najpierw napisanie tekstu w jakimś edytorze który sprawdzi pisownię a potem wklejenie tego komentarza tutaj.
Paweł, 10 lutego 2011, 18:44
@Paweł: A morze mi to dynta jak komusi śe widźi moje pisańe. Morze dla mnie warzniejrzy jest kontekst a nie to jak cosi wyglonda. Plus, pomyliła ci się dyslekcja z dysortografią. Ale lóz karzdy morze śe pomylici.
Szymon, 10 lutego 2011, 19:37
@Szymon: Nic mi się nie pomyliło. Nie znasz własnego języka i zasłaniasz się "kontekstem". Właściwie nie piszę tego do Ciebie bo jak widać po Twojej wypowiedzi - nie szanujesz języka polskiego. To błąd. Niedawno zwolniłem kilku pod rząd praktykantów bo żaden z nich nie potrafił sklecić prostego tekstu we własnym języku. Ręce i nogi opadają kolego dysortografie (?).
Paweł, 15 lutego 2011, 22:42
[size= small">To nie tak, że ja nie respektuje/szanuje swojego języka ojczystego po prostu czasami zdarzy mi się gafa, czy wpadka jak wolisz. Nikt nie jest doskonały, każdy popełnia błędy warto mieć to na względzie. Szczerze powiem, że strasznie wpieniają mnie ludzie tacy jak ty. Zero dystansu… Naprawdę wyluzuj człowieku po ką cholerę żeś tu przyszedł w celu wzięciu udziału w dyskusji czy aby wywołać/obudzić w ludziach trolla którzy tak naprawdę będą poświęcać czas na odpisywaniu/reagowaniu na na twoje komentarze? Naprawdę każdemu może zdarzyć się wpadka, nie ma to związku z brakiem szacunku, po prostu istnieje t5akie stwierdzenie jak „miss click” czasami ktoś nie wceluje w odpowiednią literę na klawiaturze w pośpiechu nie sprawdzi wklei, i tak to wychodzi. Wiec jak mówiłem wyluzuj. Have nice Day. [/size">


Szymon, 15 lutego 2011, 23:47
Faktycznie on marnie formatuje wklejony teks. Sorry za wcześniej Mati.
Szymon, 15 lutego 2011, 23:48
@Szymon: Nie mam zamiaru tu trollować i doskonale rozumiem pomyłki w trakcie pisania. Z reguły nie reaguję na nie, ale w Twoim prypadku jest ich zbyt wiele w krótkim tekście. Nie możesz przed kliknięciem "Dodaj komentarz" przeczytać tego co napisałeś? Przecież piszesz w końcu na cały świat :D EOT
Pawel, 17 lutego 2011, 20:12
@Pawel: Tak w gwoli ścisłości, ja czytam to co napiszę, po prostu czasami zdarza się, że co się przeoczy literówka tu, literówka tam. Plus czytaj dokładniej ja nie pisałem, że ty trollujesz. Chodziło mi o to, że przez takie czepianie się pierdół wyciągasz w innych (w tym przypadku ze mnie) trolla. Obrona języka ojczystego to bardzo szlachetne zajęcie, ale trzeba wiedzieć gdzie jest na to czas i miejsce. A to na pewno nie tu i nie teraz. Więc błagam daruj sobie bo to zaczyna być irytujące zarówna dla mnie, jak i zapewne dla innych odwiedzających tą stronę, o moderatorach nie zapominając. So I beg of you, go home take a nice warm bath and leave us (meaning me) alone. I"ll be most grateful. Good bye.
Szymon, 17 lutego 2011, 21:40
@Szymon: miałem nadzieję, ze po moim EOT nie odezwiesz się już bo i po co? Też chciałbym to zakończyć. Jedno muszę oprotestować: "Obrona języka ojczystego to bardzo szlachetne zajęcie, ale trzeba wiedzieć gdzie jest na to czas i miejsce. A to na pewno nie tu i nie teraz.". Wszędzie, gdziekolwiek posługujesz się swym językiem ma znaczenie jak się nim posługujesz. Nawet TU i TERAZ. (Teraz kasuję u siebie ten wątek bo mnie już wnerwiasz. Zamiast przeprosić za lamerstwo w j.p. to się rzucasz).
Paweł, 18 lutego 2011, 09:36

Dodaj swój komentarz

Zasady publikacji komentarzyZasady publikacji komentarzy

Redakcja CentrumXP.pl nie odpowiada za treść komentarzy publikowanych na stronach Portalu
i zastrzega sobie prawo do usuwania wypowiedzi, które:

  • zawierają słowa wulgarne, obraźliwe, prowokujące i inne naruszające dobre obyczaje;
  • są jedynie próbami reklamowania stron internetowych (spamowanie poprzez umieszczanie linków);
  • przyczyniają się do złamania prawa bądź warunków licencyjnych oprogramowania (cracki, seriale, torrenty itp.);
  • zawierają dane osobowe, teleadresowe, adresy mailowe lub numery GG;
  • merytorycznie nie wnoszą nic do dyskusji lub nie mają związku z tematem komentowanego newsa, artykułu bądź pliku.